3Powrót (Antyfa Wstęp)

3Powrót (Pracownia Antyfaceta)



Antyfa 2: SUPERANTYFA 3



Akcja, czyli znów NA RYNKU

1.


Czapka kolejarska wiele daje. Skład Pociągu do dobrych butów sformowany...


...i wyrusza na swoją trasę. Początkowo powoli i po cichu, a już zwracając na siebie uwagę przechodniów...


..., jak podczas postoju przed semaforem.



2.


Nasz zaledwie 4-metrowy skład zablokował tory tramwajowe na placu Dominikańskim. Ciekawe, który pojazd ma pierwszeństwo: pociąg czy tramwaj? Na szczęście nie musieliśmy tego rozstrzygać.

Rozwijamy prędkość podróżną i konsekwentnie zbliżamy się do Rynku. Widzisz lokomotywę, a już za chwilę koniec pociągu (Maciej)! Trzeba wytężyć uwagę, by w pędzie pociągu dojrzeć „wózek środkowy” – uśmiechniętą Vocę.







3.


U progu Rynku chwilowy postój w celach technicznych. Operator Marcin wykonuje swój charakterystyczny ruch kamerą, a maszynista Pociągu do dobrych butów (też Marcin) puszcza wirtualną parę w gwizdek, a za chwilę – również w tłoki wirtualnego parowozu.


Empetrójka odpalona, pociąg ruszył na dobre. Zataczamy pierwszy krąg i wkrótce będzie pierwsza stacja.


Na stacji Maczo pociąg zatrzymywał się cokolwiek długo: przełącznik empetrójki mnie oszukał i z opóźnieniem włączyłem plik hamowania pociągu ;/. Zanim mogliśmy przykucnąć i wpuścić pasażerki, musieliśmy przez chwilę postać na peronie. Na szczęście nie zrezygnowały z podróży :).



4.


Tymczasem pasażerki czują się w pociągu coraz bardziej swojsko. Pasażerka Agnieszka (w pierwszym wagonie za lokomotywą) zaraz wyciągnie sobie gazetkę do czytania w podróży – to szalenie wywrotowy magazyn „Replika”. Po zapowiedzi stacyjnej Maciej zagwizdał jak kierownik pociągu i ponownie odtworzyłem dźwiękową sekwencję startu pociągu.


Dalsza podróż już bez zgrzytów: odtąd sprawnie przełączam pliki z ilustracją dźwiękową.


Zatem na następnej stacji synchronizację będziemy mieli dobrą.



5.


Na stacji Nędza Męska meldujemy się więc o czasie.

Męscy pasażerowie już wsiedli, a nawet mamy kogoś „na gapę”: ostatnia osoba widoczna w rzędzie przyłączyła się spontanicznie!


Bardzo mnie to cieszy, choć muszę zaznaczyć, że liczba miejsc w naszym pociągu była ograniczona do 14 – nie występowałem był o zgodę władz na manifestację.

Z drugiej strony ścisłej rezerwacji miejsc też nie było...

Pociąg z kompletem pasażerów wszelkiej płci wyrusza w dalszą drogę....


...i dociera do stacji Wolność. Tu zostaje odtworzona trawestacja popularnej piosenki z morałem i puentująca zapowiedź z zachętą do cieszenia się wolnością bez względu na płeć.



Trochę szkoda, że Grzegorz pozostał na stacji, by asekurować niepewnie stojący stojak z napisami. Byłby pasażerem pełnym wdzięku, jak inni... Ale na stacji Wolność to się już nie liczy – wszyscy korzystamy z rozluźnienia.




I popisujemy się zakazaną gracją. A co!







W tym miejscu składam serdeczne podziękowanie wszystkim Uczestnikom i Kontrybutorom widowiska, czyli:

I zapraszam do następnych!

-------------------------------------------------------------------

Opowiadając historię korzystałem z:

Wszystkim Paniom serdecznie dziękuję za udział w dokumentowaniu przedsięwzięcia!

3PROLOG

PODSUMOWANIE4

3Powrót (Antyfa Wstęp)

3Powrót (Pracownia Antyfaceta)