3Powrót (Pracownia Antyfaceta)



Na koniec opisu tekstyliów „damskich” rzut oka na kombinatoryczność w zakresie sukni, czyli odzienia okrywającego zarówno tułów jak i obszar biodrowo-pośladkowy wraz z różnym odcinkiem nóg.




Po wykonaniu powyższych tablic, i jak sądzę również po obejrzeniu ich przez Czytelnika, nasuwa się wrażenie ogromu form dostępnych dla osób żeńskich, i przeświadczenie, że niniejsza symulacja wciąż jest daleka od przedstawienia absolutnie wszystkich kombinacji cech konstrukcyjnych i użytkowych, jakie ta odzież oferuje jej użytkownikowi. Mam wrażenie, że w ramach tak otwartej konwencji krawieckiej nawet matematyk nie miałby łatwego zadania z oszacowaniem przybliżonej liczby wszystkich typów kroju, tym bardziej, że sama próba skwantowania rzeczy tak płynnej jak różne stopnie grubości materiałów/dzianin albo długości odzieży i jej części stanowi znaczne uproszczenie stanu faktycznego. Nie inaczej jest z obuwiem.

tPoprzednia

Następna


DO POZOSTAŁYCH STRON „CZĘŚCI I: DIAGNOZA”:

1

2

3

4

5


7

8

9

10

11